Start Kon(tr)teksty Kontry SĘPY JUŻ GOTOWE DO UCZTY
SĘPY JUŻ GOTOWE DO UCZTY Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 67
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Jozefina Bakier   
sobota, 27 sierpnia 2011 00:40
ptaszydloNa stronie internetowej Fox News z 28 lutego 2011 r. możemy przeczytać:
Globalne media ukrywają  fakt, że w ONZ opracowano raport na temat poszanowania praw człowieka w Libii. W raporcie przedstawiono osiągnięcia „reżimu” Kaddafiego w dziedzinach edukacji, opieki nad dziećmi, kultury, wolności słowa, opieki zdrowotnej (darmowa), tolerancji religijnej, warunków ekonomicznych itd. Raport, a także inne opinie na temat warunków życia w Libii, czynią z Kaddafiego wielkiego bohatera Afryki, człowieka, który potrafił zmienić spory skrawek lądu, jakim jest w Libia w raj. Sprawozdanie chwali Libię za poprawę edukacji, ustanowienie praw człowieka jako „priorytet” i poprawienie jego „konstytucyjnych” ram. Kilka krajów, w tym Iran, Wenezuela, Korea Północna i Arabia Saudyjska, ale także Kanada, dały Libii pozytywne oceny za ochronę prawną przyznaną jej obywatelom.
"Libijczycy mają prawo do bezpłatnego leczenia, a ich szpitale posiadają doskonały sprzęt medyczny. Edukacja w Libii jest darmowa, młodzi ludzie mają możliwość studiowania za granicą na koszt rządu. Po ślubie, młode pary otrzymują 60000 libijskich dinarów (ok. 50.000 USD) pomocy finansowej. Libijczycy mogą brać bezodsetkowe pożyczki z budżetu państwa, a jak pokazuje praktyka, bez terminu spłaty. Ze względu na subwencje ceny samochodów są znacznie niższe niż w Europie i są dostępne dla każdej rodziny. Benzyna i chleb kosztują grosze, nie ma podatków dla tych, którzy są pracują w rolnictwie." Kto nie chciałby takiego "reżimu"?  
woda_na_pustyniNawet jeśli to tylko propaganda, nie ma wątpliwości, że jest co najmniej jedno bardzo ważne osiągnięcie libijskiego rządu: "przyniósł wodę na pustynię", budując największy i najdroższy projekt nawadniania w historii, 33 mld USD GMMR (Great Man-Made River).
GMMR zaopatruje 70% ludności w wodę do picia i nawadniania, pompowaną z ogromnych podziemnych zbiorników na południu do zaludnionych terenów przybrzeżnych 4000 km na północ. Nikt nie wspomni słowem, że uczynił on swój kraj czołowym jeśli chodzi o dochód narodowy per capita, odbudował kraj, zmodernizował szkolnictwo, uczynił go diamentem północnej Afryki. Libia ma najwyższy HDI (Human Development Index) w Afryce, co oznacza najwyższy poziom rozwoju i poziom życia. Czytaj

Emerytowany, amerykański generał Wesley Clark przyznał w jednym z wywiadów, że  plany zniszczenia Iraku, Syrii, Libii, Somalii, Sudanu i Iranu gotowe były od dawna. Te siedem krajów były poza zasięgiem bankierów centralnego banku w Szwajcarii. Żaden z nich bowiem nie jest wymieniony wśród 56 banków członkowskich Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS).
Najbardziej "zbuntowane" ze wszystkich miały być Libia i Irak. Kenneth Schortgen Jr, piszący na Examiner.com, zauważył, że: „sześć miesięcy przed inwazją USA na Irak w celu zabicia Saddama Husajna, Irak zrobił ruch do przyjęcia euro zamiast dolarów w celu rozliczania na rynku ropy, co stało się to zagrożeniem dla globalnej dominacji dolara jako waluty rezerwowej, i jego panowania jako petrodolara".

Według rosyjskiego artykułu zatytułowanego „Bombardowanie Libii – kara dla Kadafiego za próbę odmowy przyjęcia US dolara”, Kaddafi dokonał śmiałego posunięcia: zainicjował działania w celu odrzucenia dolara i euro. W tym celu wezwał arabskie i afrykańskie narody do używania nowej waluty, złotego dinara. Kadafi zasugerował utworzenie zjednoczonego kontynentu afrykańskiego, z 200 milionami osób korzystających z tej waluty. W ubiegłym roku, pomysł został przyjęty przez wiele krajów arabskich i większość krajów afrykańskich. Przeciwni byli Republika Południowej Afryki i szef Ligi Państw Arabskich. Inicjatywa ta została negatywnie odebrana przez USA i Unię Europejską, z francuskim prezydentem Nicolasem Sarkozy, który nazwał Libię zagrożeniem dla bezpieczeństwa finansowego ludzkości, ale Kadafi nie został powstrzymany i kontynuował dążenia do stworzenia zjednoczonej Afryki.

Sarkozy i KaddafiW artykule zamieszczonym w Market Oracle, Eric Encina zauważył:
Jeden z rzadko wymienianych faktów przez zachodnich polityków i ekspertów w mediach: Centralny Bank Libii jest w 100% państwowy … Obecnie libijski rząd tworzy własne pieniądze, dinar libijski, za pośrednictwem urządzeń swojego banku centralnego. Niektórzy mogą twierdzić, że Libia jest suwerennym państwem ze swoimi własnymi bogactwami, i jest stanie utrzymać własną gospodarkę. Sporym problemem dla karteli bankowych globalistów jest to, że w celu prowadzenia działalności gospodarczej z Libią, muszą one przejść przez libijski Bank Centralny i jego krajową walutę, miejsce, w którym mają absolutnie zero panowania i możliwości manipulacji. Stąd zlikwidowanie Banku Centralnego Libii (CBL), może nie pojawiać się w wypowiedziach Obamy, Camerona i Sarkozyego, ale jest to z pewnością na pierwszym miejscu globalistów, w celu absorpcji Libii do ich ula uległych narodów.

Libia nie tylko posiada ropę naftową. Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), libijski bank centralny ma prawie 144 ton złota w skarbcach. Mając takie aktywa nie potrzebowała  BIS i MFW. Jest też jednym z nielicznych krajów świata bez długów.

Wszystko to skłania do bliższego zapoznania się z zasadami BIS oraz ich wpływem na lokalne gospodarki. Artykuł na stronie internetowej BIS mówi, że banki centralne w Central Bank Governance Network mają jeden cel. To zachowanie  stabilności cen. „Stabilność cen” oznacza utrzymywanie stałej podaży pieniądza, nawet jeśli oznacza to obciążanie  ciężkim zadłużeniem zagranicznym.

W 2002 roku artykuł w Asia Times Online zatytułowany „BIS vs krajowe banki” Henry Liu pisze:
Przepisy BIS służą tylko jednemu celowi – wzmocnieniu międzynarodowego prywatnego systemu bankowego, nawet z narażeniem gospodarek krajowych. BIS robi to krajowym systemom bankowym, co MFW zrobił krajowym systemom monetarnym. Państwowe gospodarki w ramach globalizacji finansowej nie służą już interesom narodowym. Dodał, że „Wprowadzając teorię państwa pieniądza, każdy rząd może finansować z własnej waluty wszystkie krajowe potrzeby rozwojowe do utrzymania pełnego zatrudnienia bez inflacji”. „Teoria państwa pieniędzy” odnosi się do pieniędzy stworzonych przez rządy, a nie prywatne banki.
Domniemaniem zasady przeciwko pożyczaniu od własnego banku centralnego rządu jest to, że spowoduje ono inflację, podczas gdy istniejące już pieniądze z banków zagranicznych lub MFW jej nie spowodują. Ale wszystkie banki aktualnie tworzą pieniądze, które pożyczają na wydatki, niezależnie czy należą do sektora publicznego czy prywatnego. Większość nowych pieniędzy dzisiaj pochodzi z kredytów bankowych. Pożyczanie od własnego banku centralnego rządu ma tę zaletę, że pożyczka jest faktycznie nieoprocentowana. Eliminacja pośredników wykazała zmniejszenie kosztów wydatków publicznych średnio o 50%.

I to ukazuje w jaki sposób działa system libijski. Według Wikipedii, funkcje Banku Centralnego Libii to „wydawanie i regulacja banknotów i monet w Libii” i „zarządzanie i wydawania wszystkich pożyczek z budżetu państwa”. Bank państwowy Libii może, i zajmuje się problemami waluty krajowej, i udziela pożyczek dla celów państwowych.

To by wyjaśniało, skąd Libia bierze pieniądze do zapewnienia bezpłatnej edukacji i opieki medycznej, oraz daje każdej młodej parze 50.000 dolarów w nieoprocentowanych pożyczkach z budżetu państwa. To tłumaczy również, skąd kraj znalazł 33000000000 dolarów na budowę projektu Great Man-Made River. /Libijczycy obawiają się, że naloty prowadzone przez NATO idą niebezpiecznie blisko tego rurociągu, grożąc kolejną humanitarną katastrofą/.

Głównym celem inwazji NATO na Libię było więc zniszczenie jej niezależnego systemu finansowego oraz infrastruktury. Libia jest jednym z nielicznych krajów świata, który nie posiada żadnych długów. Z energią, wodą i dużym kapitałem na rozwój infrastruktury, naród mógł być wolny od uścisku zagranicznych wierzycieli. Libia pokazała światu, że było to możliwe. Teraz wszystko wskazuje na to, że bank centralny dołączy do BIS, przemysł naftowy zostanie sprzedany inwestorom, Bank Światowy wspaniałomyślnie udzieli pożyczek na odbudowę kraju i tak kolejny kraj zostanie wchłonięty przez  zachodnią "demokrację". Więcej tutaj

Rebeliańci libijscy na drodzeRobert Wenzel napisał parę miesięcy temu w Economic Policy Journal:
Nigdy wcześniej nie słyszałem o banku centralnym powstającym w ciągu kilku tygodni od wybuchu powstania ludowego. Sugeruje to, że mamy tutaj nieco więcej niż tylko bandę rozwścieczonych rebeliantów biegających po okolicy i że zamieszane w to wszystko są bardzo zaawansowane wpływy
Bank centralny   został bowiem utworzony przez rebeliantów w ciągu kilku tygodni, i to w trudnych warunkach „powstania narodowego”, co jest bezprecedensowo krótkim terminem w opinii ekspertów takich jak Robert Wenzel z Economic Policy Journal. Oznacza to ni mniej ni więcej, że za „rebeliantami” stoją potężne siły z wielkim kapitałem.

Bank Światowy dokonuje przejęcia kontroli nad krajami poprzez „pomoc finansową”, która z uwagi na wysoką lichwę, przez większość krajów nie może być zrealizowana. W takiej sytuacji stanęło kilka krajów europejskich. Grecja została zmuszona do wysprzedaży części swojego terenu w ręce prywatnych bankierów. W kontekście ostatniego oświadczenia Banku Światowego, widać wyraźnie, że  celem zamachu na Libię było przejęcie kontroli finansowej nad jednym z ostatnich przyczółków wolności. Zniszczono ten kraj, by zniewolić Libijczyków poprzez „pomoc finansową” na odbudowę. Bank Światowy kontroluje już 187 krajów, jesteśmy więc bardzo blisko momentu gdy oficjalnie powołany zostanie prywatny „Rząd Światowy” ze „światową policją”, „światową armią” i „światowym sądem”. Każda próba oderwania się od tego ultra-faszystowskiego układu spotka się z interwencją „sił pokojowych świata”.

Na stronie Voltaire Network – niezależnej agencji informacyjnej założonej przez wybitnego dziennikarza francuskiego Thierry Meyssana, pojawiła się informacja, że „rebelianci” dostali oficjalne rozkazy rozstrzelania tegoż właśnie dziennikarza oraz Dariusa Nazemroayę z Centre for Research on Globalization (Centrum Badań nad Globalizacją). Meyssan jest w Trypolisie od 23 lipca, skąd rzetelnie relacjonuje wydarzenia. Zwraca on uwagę na to, że inwazja jest operacją wojskową NATO, a nie puczem „rebeliantów”, co podają media. Psuje to w sposób znaczący cel medialny jaki zamierzono osiągnąć – poparcie dla zamachu dokonanego rzekomo przez zamęczoną przez dyktatora ludność. THIERRY MEYSSAN (polecam film)

Voltaire Network poinformowała  na swej stronie w czwartek, 25 sierpnia, że dziennikarze, którzy zostali uwięzieni w niedzielę w hotelu Rixos w Trypolisie  ewakuowano w środę  przez Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (ICRC). Czterej członkowie zespołu Voltaire Network - dziennikarze: Thierry Meyssan, Mahdi Darius Nazemroaya, Mathieu Ozanon i Julien Teil również byli wśród nich. Rebelianci próbowali zatrzymać Thierry Meyssan. MKCK interweniował, aby zapobiec jego aresztowaniu. Dziennikarze zostali zabrani do innego hotelu, gdzie nie są one już ochraniani. Wszyscy oczekują na statek wyczarterowany przez Międzynarodową Organizację ds. Migracji (IOM). Więcej

Widać więc jak daleko posunięta jest dezinformacja, która dawno temu prześcignęła osiągnięcia Goebbelsa i mistrzów propagandy sowieckiej.
Na szczególną uwagę zasługuje ujawniona w relacji prasy amerykańskiej prawda o propagandzie informacyjnej na terenie opanowanym przez powstańców. Gdy z pomocą Kataru Rada Tymczasowa w Benghazi rozpoczęła nadawanie swojego własnego kanału informacyjnego, w swej relacji Los Angeles Times  pokazał, że nie są to zrównoważone i uczciwe w przekazie media. Na dodatek sam Mohammed G. Fannoush, który kierował mediami z ramienia Rady Tymczasowej, spointował politykę informacyjną tej Rady :

-żadnych reportaży i komentarzy zwolenników Kaddafiego
-nic o wojnie domowej (to ma być wojna z reżymem)
-nic o konfliktach plemiennych (jest tylko jedna Libia walcząca z Kaddafim)
-żadnych wzmianek o Al-Kaidzie lub islamskim ekstremizmie (to tylko propaganda Kaddafiego)

Także New York Times, od początku wspierający w swych relacjach powstańców, zauważył, że Rada Tymczasowa w swej polityce informacyjnej w żaden sposób nie opiera się na prawdzie, a rebelianci uprawiają propagandę i dezinformację tworząc doniesienia z bitew, których nie było, z miejsc zdobytych, w których nigdy nie byli, z walk w miastach, które od dawna kontrolowali żołnierze wojsk rządowych oraz zaświadczając nieprawdę o wyjątkowym barbarzyństwie wojsk Kaddafiego.

Z dzisiejszej prasy zagranicznej :
Libia nie chce utracić suwerenności, nie chce okupacji i marionetkowego rządu służącego zachodnim interesom, a nie Libijczykom. Kaddafi nadal pozostaje zdecydowanie popularny. Libijczycy są przeciwni działaniom NATO i rebeliantom. Czy to wystarczy, aby zwyciężyć ? To się okaże  Większość Libijczyków nadzieję, że tak. Tak samo jak  inni wierzą, że, każdy ma prawo do życia wolnego od imperialnej dominacji. WIĘCEJ tutaj

Wielu przywódców plemiennych wschodniej Libii podpisało odezwę , która została odczytana na nadzwyczajnym szczycie Afryki.

"Tymczasowa  Rada w Benghazi została nałożona przez NATO. My ją całkowicie odrzucamy. Wielu jej przywódców nie jest ani z Libii ani z plemion libijskich. Ludzie ci pochodzą z Tunezji i z innych krajów. Potępiamy również agresję NATO na nasz kraj i będziemy się bronić wszystkimi dostępnymi środkami, dopóki NATO nie opuści naszego kraju i będziemy mieli pewność, że już tu nigdy nie wrócą" ODEZWA


Rozpoczęła się batalia o odbudowę Libii

Stado sępów

Walki w Trypolisie jeszcze się nie zakończyły, a już się zaczęły „spory między Francją a Włochami”, stwierdza tytuł w La Stampa. Od początku działań zbrojnych przygotowanych i prowadzonych przez francuskiego prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego, podczas gdy Silvio Berlusconi, szef rządu włoskiego, był im niechętny w imię przyjaźni z reżimem Kaddafiego, „było rzeczą jasną, że wojna przeciwko pułkownikowi przeistoczy się w konflikt innego rodzaju”, pisze turyński dziennik.

Wojna ekonomiczna z nowym przeciwnikiem, czyli oczywiście z Włochami. Rzym bardzo niechętnie uczestniczył w operacjach wojskowych, a Paryż i Londyn angażowały się coraz bardziej. Marzył im się podział Libii na autonomiczne prowincje i uzyskanie specjalnej rekompensaty w postaci wprowadzenia na ich pola naftowe swoich narodowych potentatów – Total i BP. Teraz, gdy bitwa jest prawie zakończona, można już rozpocząć drugą fazę operacji, czyli rekonstrukcję. Wiele miliardów euro trzeba będzie wydać na odbudowę dróg, portów, instalacji przemysłowych, całych miast. I znowu Paryż tutaj przewodzi, a Rzym jest w tyle. Pałac Elizejski organizuje konferencję, na której ma być wyłoniona podstawa nowej demokratycznej Libii, a nowy szef libijskiego rządu, Mahmud Dżibril, już przybył do Paryża 25 sierpnia, aby ustalić daty i tematy, w Rzymie zaś zatrzyma się tylko w drodze powrotnej”.

Niemcy mogą odgrywać kluczową rolę w powojennej odbudowie Libii - ocenił szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle. Zdaniem części komentatorów pomoc Libijczykom byłaby zadośćuczynieniem za brak udziału w interwencji przeciwko reżimowi Muammara Kadafiego.
"Libia potrzebuje teraz odbudowy, która pozwoli na trwałą stabilizację tego kraju. Niemcy mają doświadczenie i szczególne kompetencje w tej dziedzinie" - powiedział Westerwelle w opublikowanej w środę rozmowie z gazetą "Passauer Neue Presse".
W najbliższych dniach libijscy powstańcy mają otrzymać pierwszą część udzielanego przez Niemcy kredytu w łącznej wysokości 100 mln euro. Środki te mają wesprzeć prace nowych władz Libii do czasu odmrożenia pozostających w zagranicznych bankach pieniędzy reżimu Kaddafiego; tylko w Niemczech zamrożonych jest 7,2 mld euro.
We wtorek Westerwelle opowiedział się za jak najszybszym przyjęciem przez Radę Bezpieczeństwa ONZ rezolucji dotyczącej uwolnienia zamrożonych libijskich miliardów i przekazania ich nowym władzom.

W ocenie przewodniczącego opozycyjnej partii Zielonych Cema Ozdemira Niemcy mają zobowiązania wobec Libijczyków, bo wiosną wstrzymały się od głosu w sprawie rezolucji RB ONZ, otwierającej drogę do interwencji militarnej przeciwko reżimowi Kadafiego i nie wzięły udziału w tej operacji. Taka postawa rządu w Berlinie została skrytykowana przez sojuszników z NATO.
"Pomagając w demokratycznej odbudowie, my, Niemcy, możemy w niewielkim stopniu zrekompensować to, że praktycznie nie przyczyniliśmy się do przepędzenia dyktatora Kadafiego" - powiedział Ozdemir gazecie "Rheinische Post".

Komentując sukces powstania przeciwko Kadafiemu niemieckie media piszą też o nauczce dla Niemiec. "To, co widać w tej chwili w Libii, jest policzkiem dla niemieckiej polityki zagranicznej. Interwencja przeciwko Kadafiemu pokazuje, że katastrofie humanitarnej i masakrze można zapobiec militarnie poprzez szybkie i zdecydowane działania" - napisał w wydaniu internetowym tygodnik "Der Spiegel".
Dymy nad Trypolicem

Chiny są gotowe do odegrania czynnej roli w odbudowie Libii - zadeklarował rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Ma Zhaoxu.
Jak głosi opublikowane na stronie internetowej resortu oświadczenie rzecznika, Chiny przyjęły do wiadomości ostatnie zmiany sytuacji w Libii, a Pekin szanuje wybór narodu libijskiego. Dodaje, że Chiny gotowe są współdziałać ze wspólnotą międzynarodową w odbudowie Libii.

Polska włączy się do udzielania Libii pomocy humanitarnej oraz będzie służyć Libijczykom radą w sprawach budowy demokratycznego państwa - zapowiedział we wtorek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Szef polskiej dyplomacji uczestniczył w londyńskiej konferencji międzynarodowej, na której formalnie powołano grupę kontaktową ds. Libii.

"Polska, zgodnie z tym, co powiedział premier Donald Tusk, włączy się do drugiej i trzeciej fazy, tzn. do niesienia pomocy humanitarnej oraz do fazy politycznej, w której będziemy doradzać Libijczykom, jak skonstruować nowoczesne, demokratyczne państwo" - oświadczył Sikorski.
Dwa śepy nad ciałem czlowieka

Na zakończenie zacytuję internautę @Chester884 , który w dziesięcu punktach przedstawił  powtarzający się wciąż ten sam schemat w "budowaniu demokracji" :

1. Przywódcę Narodu nazywamy "terrorystą" lub łagodniej - "dyktatorem".
2. Proponujemy mu bezproblemowe opuszczenie urzędu.
3. W przypadku oporu wzniecamy w kraju zamieszki.
4. Jeśli jednak przywódca ma za sobą większość społeczeństwa, nazywamy go mordercą cywilów i uzyskujemy mandat organizacji międzynarodowej na zbrojną interwencję - oczywiście pod hasłem wolności, pokoju i stabilizacji.
5. Obalamy "dyktatora" organizujemy "wolne i demokratyczne" wybory, w których zwycięża ugrupowanie przychylne naszym interesom.
6. Nowy rząd zaciąga w banku światowym pożyczkę na odbudowę kraju.
7. Teraz już z górki. Rząd nie mogąc spłacić pożyczki sprzedaje za bezcen swoją ropę, złoto, gaz lub inne surowce. Oczywiście ten sam kraj odkupuje od nas własne surowce ale za cenę kilkukrotnie wyższą - wszak luksus kosztuje. Udział w odbudowie kraju mają też nasze firmy deweloperskie, energetyczne, zbrojeniowe, farmaceutyczne itede itepe.
8. Organizujemy lokalne bojówki żeby rząd nie czuł się zbyt pewnie a nasza obecność w kraju żeby była konieczna.
9. Wyciskamy ile się da a gdy kraj pokryje się piaskiem, misję stabilizacyjną uważamy za zakończoną.
10. Triumfuje wolność, demokracja i pokój...naszego ducha.





 

Komentarze  

 
+17 # RE: SĘPY JUŻ GOTOWE DO UCZTYgość 2011-08-28 13:08
Na Onecie nie chce się pokazać napiszę więc tutaj:
Parę dni temu, w którejś z TV był krótki wywiad z Libijczykiem mieszkającym w Polsce. Pełni on rolę łącznika między polskim MSZ a dowództwem rebeliantów w Libii.
Na pytanie prowadzącego
czy w Libii wśród rebeliantów są osoby zdolne do przejęcia władzy, zorganizowania od początku państwa i do rządzenia odpowiedział,
że przecież wszyscy przywódcy rebelii zostali wykształceni w Europie i w USA, przerzuceni do Libii, zorganizowali rebelie i od początku koordynują ją i sterują więc mają wystarczające kompetencje do kierowania państwem w przyszłości. Redaktor nie pociągnął dalej tego tematu. Szkoda.
Pan Libijczyk niechcący wygadał się jak i przez kogo była zorganizowana rebelia. Nam wciskają kit, że to spontaniczne zachowanie narodów Libii.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+3 # Hmm....A_CH 2011-09-10 17:15
Ciekawe, ale co z raportami Rosjan
http://www.geopolityka.org/index.php/libia-2011/1028-rosyjski-raport-3-4-terytorium-libii-pod-kontrola-lojalistow
i innymi info. pochodzącymi z równych źródeł, z których jasno wynika, iż już teraz w szeregach rebeliantów następuj rozłam. Szeregi powstańcze są mocno obstawione islamskimi ekstremistami np. Alkaidą. Szczerze wątpie aby "wykształceni w Europie i w USA" Libijczycy przeciwni rządowi Pułkownika mieli wystarczająco dużo zaparcia trzymać w ryzach i stawiać opór między innymi gr. o zabawiniu terrorystycznym.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+2 # Hmm....A_CH 2011-09-10 17:16
Do tego dochodzi wpływ ludności lojalistycznej, której jest bardzo spora gr. (zwykli mieszakńcy po prostu się boją tego co się dzieje, liczą iż właśnie ten "zły" rząd zaprowadzi spokój i przywróci w kraju dawny stan rzeczy), a także liczne plemiona, o ciągle starodawnym poglądzie na świat (dopiero najmłodsze ich poklenia są kształcone). Wpływ zachodu też nie będzie mile widzany, a jeśli ta sztuczna rebelia wygra będzie on wielki.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+9 # Hmm....A_CH 2011-09-10 17:45
http://www.geopolityka.org/index.php/libia-2011/1025-libia-delenda-est-dlaczego

A to o wciaskania nam kitu na temat "spontaniczne zachowanie narodów Libii".

Ta rebelia ma swoje korzenie ukryte w interesach państwa szeroko pojętego zachodu, ale o tym w PL mediach się nie mówi - bo PL to "służąca zachodu"
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
-5 # bzduryIzabela 2011-10-24 08:13
poczytajcie prawdfziwe historie kobiet z Libii, to sie przekonacie, że żadna nie była w zyciu u lekarza, jak poszła to cała rodfzina sie składała, bo takie pieniądze trzeba wyłozyc,gówno prawda o tym rzekomym dostepie do nauki czy pieniądzach dla młodych par...poczytajcie książki a nie bzdety ze szmatławych gazet!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+1 # prawda?tUrban 2011-10-24 12:03
A dlaczego jesteś przekonana, ze to ta prawda z książek jest prawdziwsza?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 # RE: bzduryOla 2011-11-10 16:20
Brawo Izabela !!!!
To, ze zachod ostrzy sobie zeby na Libie to prawda, ale na litosc ..... przestancie ludzie pieprzyc o bogactwie jakim dzielil sie Kadafi z narodem. Moja przyjaciolka jest lekarzem i byla tam: bieda, glod smrod i publiczne egzekucje na stadionach. Jakby dawali 50 tys USD to polowa swiata by chciala sie tam przeniesc. Ludzie miejcie troche rozumu !!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+1 # stabilizacjaEwa 2011-10-24 08:32
A więc wszystko zostało ukartowane. Zamach na Kadaffiego uchroni strefę euro przed upadkiem. Sępy!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 # złamać krzyż zażydzonej zachodniej Europieserwolatka5 2011-10-24 09:02
najwyższy czas zacząć rebelię w zachodniej Europie wygonić żydów ,pro-amerykańskich śmieci i angielskojęzyczne bydło.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+4 # do @serwolatki5Cezary Bryka 2011-10-24 09:56
Mamy taką zasadę, że publikujemy wszystkie komentarze, nawet najgłupsze i najpodlejsze. Cieszymy się, kiedy możemy pokazywać różnorodność świata.
Z tego punktu widzenia - dziękuję Ci za komentarz.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież


Joomla free themes by Lonex.
stat4u