|
Społeczeństwo
|
|
Wpisany przez Cezary Bryka
|
|
poniedziałek, 13 lutego 2012 22:44 |
O, Łado, Kupało! O, Dzidzielo! Do Waszego święta, do łączenia ognia i wody, słońca i księżyca, mężczyzny i kobiety, urodzaju i płodności, miłości i radości – do święta jedności – jeszcze cztery miesiące i sześć dni (a licząc z chrześcijańska, tych dni będzie dziesięć), a tu zima nad światem, dużo mroku i trzeba nosić grube rękawiczki. Luty. Czym się pocieszyć? Obiecuję świętować Wasze obrzędy, obiecuję żenić się z każdą dziewczyną która znajdzie kwiat paproci (o ile moja żona pozwoli, ale to dobra kobieta), obiecuję skakać przez ogień, o ile będę mógł to robić jako komik, a nie amant. O, Kupało – jeśli jesteś kobietą, to wiesz, ile radości potrzebują kobiety, żeby ich oczy świeciły, a piersi sterczały pod niebiosa! O, Kupało – jeśli jesteś mężczyzną, to wiesz, ile radości potrzebują mężczyźni, żeby ich brzuchy nie zwisały do samej ziemi, a... no dobra. O, Dzidzieło, Kupało, Łado, będę Waszym wyznawcą i przyjacielem do końca moich dni! Tylko odczepcie się od Świętego Walentego.
|
|
|
Media
|
|
Wpisany przez Maciej Rewicz
|
|
czwartek, 09 lutego 2012 21:58 |
Przedstawienie, w wielkiej ilości aktów i jeszcze większej ilości odsłon, pt. "Niedetektyw Rutkowski" trwa. Czyżby telewizjom zabrakło seriali? Nie będę się rozwodził nad dualizmem moralnym stacji telewizyjnych, to zbyt proste. Skupię się nad jednym tylko aspektem sprawy, który sam Rutkowski określił słowami "złamałem ją", a dziennikarze bardzo chętnie to podłapali czyniąc z tego niedetektywowi zarzut. Na początku oddzielmy dwie kwestie. Pierwsza to działania Rutkowskiego stricte w sprawie. Druga to działania marketingowe Rutkowskiego. Zacznę od drugiej: Krzysztof Rutkowski to przedsiębiorca, prowadzi działalność gospodarczą. Może trochę specyficzną ale jednak. Reklama jest dźwignią handlu - to wiadomo od lat.
|
|
Społeczeństwo
|
|
Wpisany przez Cezary Bryka
|
|
środa, 08 lutego 2012 22:38 |
W czwartkowe południe, tuż po hejnale, trębacz z Wieży Mariackiej w Krakowie zagrał melodię, napisaną przez Andrzeja Mundkowskiego do wiersza Wisławy Szymborskiej „Nic dwa razy się nie zdarza”. Tak zaczęło się pożegnanie poetki. W momencie składania urny do grobu zabrzmiała piosenka "Black Cofee" w wykonaniu Elli Fitzgerald, ulubionej artystki zmarłej. Niezwykłe pożegnanie niezwykłego człowieka... To norma, że wielkich zmarłych odprowadzają na miejsce spoczynku przedstawiciele najwyższych władz państwowych, że przybywają goście z całego świata, normą są przemówienia, w których trudno powiedzieć cokolwiek zaskakującego. Ale ta zmarła wymykała się normom. Andrzej Gołota, którego walki Wisława Szymborska lubiła oglądać, ofiarował jej na pożegnanie wiersz:
Dla P. Szymborskiej Braknie mi Ciebie w moim narożniku mimo że nigdy nie stąpałaś po ringu. Pozostaną wiersze. „Dziękuję" to za mało...
Nieczęsto słynni pięściarze pisują wiersze dla słynnych poetów. Nic dwa razy się nie zdarza...
|
|
Społeczeństwo
|
|
Wpisany przez Cezary Bryka
|
|
niedziela, 05 lutego 2012 22:33 |
Psychologowie z Uniwersytetu Stanforda przebadali 800 osób, które deklarowały się jako chrześcijanie. Połowa z nich była protestantami, jedna czwarta - katolikami, a pozostali - wyznawcami innych konfesji chrześcijańskich. Uczestnicy wypełniali kwestionariusze, zawierające pytania na tematy polityczne i ekonomiczne, a także serię pytań, w których respondenci mieli zdecydować, jakby postąpił Jezus w danej sytuacji.
Okazało się, że sposób postrzegania Jezusa jest ściśle związany z ich poglądami politycznym. W efekcie naukowcy ustalili, że ludzie o poglądach konserwatywnych i liberalnych są skłonni uważać, że Jezus miał takie poglądy, jak oni. Artykuł z wynikami badań ukazał się w czasopiśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences". Źródło: Onet.pl
|
|
Polityka
|
|
Wpisany przez Maciej Rewicz
|
|
czwartek, 02 lutego 2012 22:17 |
Swojego znajomego Marka Wieczorka Joanna Mucha powołała na stanowisko wicedyrektora Centralnego Ośrodka Sportu. Wieczorek to właściciel lubelskiego salonu fryzjerskiego, z którego usług korzystała pani minister - poinformował serwis wprost.pl
Przed publikacją tej wiadomości, jej autor poprosił korespondencyjnie panią minister Muchę o ustosunkowanie się do zawartych w treści zarzutów. Nie zawsze się to zdarza, chociaż powinno być standardem. Chwała autorowi. Pani minister odpowiedziała na zarzuty również korespondencyjnie oraz umieściła odpowiedź na swoim blogu. Nie zawsze się zdarza, że wysocy urzędnicy państwowi odpowiadają na zarzuty mediów. Chwała pani minister.
|
|
Społeczeństwo
|
|
Wpisany przez Cezary Bryka
|
|
środa, 01 lutego 2012 23:17 |
Z CYKLU „PODSŁUCHAŃCE” Z balkonu na balkon: - Pani Burczykowa, pani Burczykowa... - Co takiego, pani Głowacka? - Temu rudemu gołębiowi to pani już ziarna nie sypie. On już nie jest z tą siwą, on już sobie znalazł inną. - Oj, dobrze, dobrze, pani Głowacka. Będę przepędzała.
Wisława Szymborska
|
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 11 |